Co inspiruje nasze fotele?

Projektując fotele IMBA myśleliśmy o graczach i tym, jak każdy z nich ma inne preferencje i potrzeby. Tak, jak nie ma jednej najlepszej gry ani jednego zawodnika, który regularnie gromi wszystkich innych, tak samo nie mogło być po prostu jednego fotela dla graczy.

Chcemy, by gracze patrzyli na gamingowe fotele, jak na wyboru, jakich dokonują codziennie w swoich wirtualnych przygodach: nie ma jednej dobrej drogi, wszystko zależy od was. Zapolujcie z Łowcą, poczujcie się jak Król czy skorzystajcie z wytrzymałości Tanka lub Paladyna – każdy z naszych gamingowych foteli posiada cechy, które trudno będzie przecenić podczas długich godzin spędzonych w wirtualnych światach.

Przyjrzyjmy się jednak każdemu z nich z bliska, by lepiej zrozumieć, czym różnią się poszczególne klasy foteli i dać pewne pojęcie laikom, dla których ich nazwy nie są dostatecznie oczywiste.

HUNTER to wybór dla tych, którzy są gotowi tkwić długi czas w bezruchu, wypatrując zwierzyny lub czając się na innych graczy. Wyrazisty, a jednocześnie charakterystyczny wygląd sprawia, że nawet w największym tłumie, Łowca będzie odstawał – jego domeną, jest w końcu dzicz, a nie miejski tłok.

KING, to król wśród foteli gamingowych i siedzisko dla prawdziwego monarchy. Dokładnie regulowane podłokietniki QUADRAKILL i odporna na ugniatanie pianka EXECUTE sprawiają, że ciężko nie poczuć się jak władca, zasiadając na tym tronie. To krzesło dla najbardziej wymagających zawodników, którzy nie chcą, by nawet najdrobniejszy dyskomfort przeszkodził im w planowaniu i knuciu.

PALADIN to rycerskie siedzisko – tutaj ważna jest prostota, wygląd i komfort. Paladyni muszą być w stanie zdzierżyć największy wysiłek i wykazać się wytrzymałością, co nasz gamingowy fotel uzyskuje dzięki potężnemu siłownikowi, zdolnemu unieść do 150 kilogramów, oraz solidnej podstawie z tworzywa GAMMA, podkreślającej, co znaczy być twardzielem.

ROGUE czyli łotrzyk, musi łączyć cechy wielu profesji. Przebiegłość i elastyczność, idą tu w parze ze zdolnością wtapiania się w tłum i komfortem potrzebnym, gdy czaimy się na ofiary w mrocznych alejkach, polując na ich sakiewki. Łotr naraża się na zawodowe dyskomforty po to, by w domowym zaciszu cieszyć się jednak wygodą i komfortem, właśnie je musi zapewniać więc odpowiedni dla niego fotel.

TANK to esencja twardziela, który jest w stanie zawstydzić nawet najstraszniejsze bestie. Jednocześnie jednak, fotel gamingowy TANK wysila się, by jego właściciel nie musiał, dlatego oferuje niemal niezrównany komfort i wygodę. Mając na swoich usługach TANKA z szeregów IMBA nie musicie się martwić o postawę czy wytrzymałość  ten wierny sługa zadba o wszystko.

WARRIOR to fotel gamingowy dla każdego, kto czuje znój bitwy i chce odpocząć się, po młócce w pierwszych szeregach. Zbroja, jaką oferuje dla pleców prawdziwego, growego wojownika, wspiera sylwetkę i sprawia, że zmęczone nieustającymi zmaganiami z wrogiem plecy mogą spocząć na czymś, co da im ulgę. Niektórzy mówią, że zbroja służy tylko za ochronę, nie musi więc przesadnie dobrze wyglądać. Wystarczy jedno spojrzenie na fotel gamingowy WARRIOR, by przekonać się, że ci niektórzy nie mają pojęcia, o czym mówią.

PodobneWPISY
Wspólna historia e-sportu i foteli gamingowych

Wspólna historia e-sportu i foteli gamingowych

Czy zadaliście sobie kiedyś pytanie, w którym momencie dokładnie narodził się e-sport? A może udało Wam się dostrzec zależność między rozwojem sportu elektronicznego i fotelami gamingowymi?

obserwuj nas na instagramie